Kryzys się chyba nareszcie kończy. A razem z kryzysem banki przychylniejszym okiem przyglądają się chętnym na kredyt hipoteczny. W trakcie kryzysu znacząco ograniczyły akcję kredytową i kredyty hipoteczne dostępne były tylko dla nielicznych.
Pierwsza sprawa to udział własny w kredycie hipotecznym - kogo stać było na to, aby biorąc kredyt mieszkaniowy dysponować jednocześnie kwotą 50 tysięcy i większą jako tzw. wkład własny. Przecież człowiek bierze taki kredyt hipoteczny ponieważ nie ma pieniędzy... lekki absurd. No ale teraz dostępne są już kredyty hipoteczne na 100% wartości nieruchomości, a już niedługo na pewno dostępne będą kredyty hipoteczne na 110% i więcej.
Jest to pierwsza oznaka tego, że banki znowu chcą pożyczać pieniądze na zakup mieszkania. Teraz każdy kto ma zdolność kredytową może - już - bez pieniędzy kupić mieszkanie lub dom na kredyt. Nie wspominam tu o czymś takim jak koszt kredytu hipotecznego - opłaty, prowizje, ubezpieczenie kredytu mieszkaniowego... Wcale nie mało, ale dla uproszczenia - tutaj pomijam.
Już niedługo przygotuję ranking kredytów mieszkaniowych więc każdy znajdzie swój najlepszy kredy hipoteczny. Taki ranking kredytów wskaże najpewniej ten najlepszy kredyt bankowy. Postaram się też zamieścić już w nim informację o kredytach hipotecznych na 110% wartości nieruchomości.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz